To co fascynujące

Atman to Brahman

Kiedy Hinduizm naucza o Bogu, mówi o Brahmanie. Słowo to pochodzi od słowa brh, co oznacza rodzić się, rosnąć, puchnąć, powiększać swoją objętość, rozszerzać się. To piękne, że mistrzowie wschodu, wiele tysięcy lat temu stworzyli systemy filozoficzne zakładające to samo, co współczesna fizyka zakłada dzisiaj w swoich teoriach. Dzisiaj mówi się o tym, że wszechświat rośnie, rozszerza się po...

To, to, to, to, to, to

Ojcowie schlebiają sobie, kiedy dzieci mówią dada, twierdzą, że dziecko mówi właśnie o nich. Tak nie jest, dziecko pokazuje na rzeczywistość poza nim, tak jakby mówił to, to, to, to, to. Dziecko nie jest jeszcze ukulturowione, nie zna znaczenia słów. Patrzy po prostu na to, co inne jest niż on. Założę się nawet, że nie zastanawia się nad sobą, widzi tylko to, co jest przed jego oczami i wskazuje...

Filozofia? A po co to komu?

Czym właściwie jest filozofia? Czy filozofia to ciągłe zastanawianie się nad tym, co jest, a czego nie ma? Lub nad znaczeniem słów i ich desygnatów? Czy może jest grą językową? Czy zwykłym hobby człowieka starożytnego? Może mieli za dobrze tam w Grecji i musieli jakoś zabić czas, dlatego filozofowali o tym, jaki świat jest. A jaki nie jest. Późniejsi zaś wzięli ich myśli na warsztat i...

Percepcja

A kiedy naprawdę zagłębisz się w naturę egoizmu, co odkryjesz? Powiesz: „kocham siebie i chcę dla siebie jak najlepiej”. Ale czym jest ta sobość, którą kochasz? Co to właściwie znaczy, że chcesz dla siebie jak najlepiej? Najlepiej, czyli jak? Staje się to tym większą zagadką, im więcej osób namawia do tego, żeby kochać samego siebie. Często zastanawiam się nad tym, kiedy słyszę, jak mężczyzna...

Krytyka myśli ekologicznej

Bycie człowieka w świecie wcale nie jest sprowadzone do świadomości otaczającego nas świata. To nie jest tak, że patrzymy na rzeczy, nazywamy je i rozumiemy czym są. My raczej patrzymy na rzeczy i zastanawiamy się, do czego je użyć. Ten życiowy ogląd stał się tak powszechny, że przestał być zauważany przez człowieka. Więcej, ten pogląd utrwalany jest od najmłodszych lat. Dziecko zauważa, że coś...

Boleść

Kiedy staniesz na dachu bardzo wysokiego budynku i spojrzysz w dół, nie przestraszysz się ani wysokości, ani tego, że możesz spaść i zginąć. Przestraszysz się tego, że możesz skoczyć sam, że samodzielnie podejmiesz decyzję o tym, żeby skoczyć. Resztę załatwia grawitacja i twarde podłoże. Twierdzę, że człowiek jest ekstremalnie wolny i o tym wie. Czuje to gdzieś bardzo głęboko, ale wyraźnie. Ale...

Iść tam, gdzie jeszcze się nie było

Nie ma innego sensu w życiu niż iść tam, gdzie jeszcze się nie było. Bo jak się jest tam, gdzie się jest, to od razu wszystko wiadomo o tym, co jest. Nie wiadomo tylko po co, jest się tam, gdzie się jest. Za to wiadomo, po co iść tam, gdzie jeszcze nie wie się, co będzie. Jeszcze inaczej. Dlaczego wielcy naukowcy mówią, aby stać się prorokiem, należy wyjechać z kraju? W sumie to sam nie wiem...

Na wypadek, jeżeli jeszcze tego nie kumasz

Co tam? Co tam? Co tam? Co tam? Dobra, nieważne! Słuchaj tego. Żyjesz! A to znaczy, że jeszcze nie osiągnąłeś swojego szczytu, to znaczy, że możesz więcej, niż ci się wydaje. Możesz nawet to, co wydaje się nieosiągalne. Możesz zrobić więcej, więcej widzieć, rozumieć więcej, więcej doświadczać. Dzieje się to, na czym się skupiasz. Nie… właściwie jest znacznie łatwiej. Staje się to, o czym myślisz...

Zanim zniszczymy świat

Mam do przekazania pewnego rodzaju sugestie. Zanim podejmiemy decyzję o tym czy zniszczyć świat, czy go ocalić, zatrzymajmy się na chwilę. Zatrzymajmy się w milczeniu. Ale nie tak, jak zatrzymujemy się, kiedy umrze ktoś sławny. Nie chodzi mi o minutę milczenia w napięciu. Mam na myśli prawdziwe zatrzymania, całkowite wyłączenie myślenia. A zaczęło się to tak. Pierwszy człowiek stanął naprzeciw...

We własne żagle dmuchać nie należy

Monolog o tym, że przemyśleć należy trudne sformułowanie “Wu Wei”, bo kiedy poprawnie się je zrozumie, to zmienić może się całe życie na lepsze. To monolog z elementami opowiadania o Romku żeglarzu, i o tym co go wkurzyło kiedy tak pływał po tym bezkresnym morzu zwanym życiem. “Wu” oznacza negację, zaś “Wei” – akcję, działanie, robienie czegoś. Co do negacji...

To co fascynujące

Najnowsze wpisy

Najnowsze komentarze