To co fascynujące

Przeciwko racjonalizmowi

P

Racjonalizm to choroba. Ze smutkiem stwierdzam, że racja pożera głowy ludzi.
Rozważanie o prawdzie, o słuszności, zaprzeczanie historii i rozmowa sprowadzona jedynie do tego co jest – oto tragedia współczesnego człowieka.
Metoda myśli racjonalnej służyła niegdyś do budowania racjonalnej rzeczywistości, która miałaby być opozycją dla niezrozumiałego i niebezpiecznego świata natury.

Metodą logiczną człowiek miał okiełznać świat i poczuć się bezpiecznie. To dobra metoda. Zamieniła się jednak w uzależnienie. Życie nie jest racjonalne. Na życie składają się takie elementy, które przekraczają racje i nie śnią się nawet filozofom. To bezlitosne zubożanie życia i amputacja ducha stało się współczesną chorobą. Radykalizm doprowadza do nie umiejętności podejmowania decyzji. Racjonaliści potrafią poruszać się jedynie w wyznaczonych schematach nie uwzględniając nieprzewidywalności i nowości zawartych w życiu. Wszystko to, co nowe i niezrozumiałe paraliżuje możliwości decyzyjne radykałów.
Życie to ciągłe zaskoczenie, ciągłe nowości. To co nowe z trudem poddaje się pod racjonalne ujęcie. Dlatego radykaliści gotowi są powiedzieć, że rzeczywistość nie oferuje im niczego nowego. Nowość od zawsze była problematyczna dla racjonalisty. Nowość jest niewytłumaczalna i niewygodna dla tego, który dzieli rzeczywistość na sądy, a te na prawdę lub fałsz. Wizja świata nieznanego i zmiennego jest nie do zniesienia dla współczesnego racjonalisty, który ma już wszystko poukładane w głowie w sposób absolutny i skończony.
“Radykalizm pogardza tym, co warunkowe, ograniczone, gardzi małymi krokami i rzeczami, powściągliwością, przemilczeniem, nieuświadomieniem; porusza go tylko to, co wielkie, zatrzymuje się tylko przed tym, co ogromne; jest purytański i dlatego faryzejski, jest pryncypialny i dlatego represywny, jest fanatyczny i dlatego destrukcyjny.”(( H. Plessner, Granice wspólnoty, przeł. Jarosław Merecki, Warszawa 2008, OFICYNA NAUKOWA, s.7-8
))
Stąd pomysł na sprowadzenie piękna do przyjemności, miłości do reprodukcji, religii do niepotrzebnych obrządków i wszystkiego co niezrozumiałe do indywidualnej przygody intelektualnej, która nie ma głębszego znaczenia.
Radykał podzielił rzeczywistość na części, tak jak gdyby jedna część nie łączyła się z drugą i nie miała z nią żadnej relacji. Identycznie zrobił z pracą:
“Przez rosnące, związane z wykonywanymi zawodami rozwarstwienie życia, które dokonuje się pod znakiem skrajnego racjonalizmu, przez mechanizację zawodów przyroda traci swoją wartość. Szanowana co najwyżej jako piękny widok czy miejsce odpoczynku, jest rezerwuarem energii i miejscem pracy dla człowieka.”((Tamże, s.14.))
Przyroda, natura nie może być traktowana instrumentalnie jako miejsce odpoczynku po ciężkim dniu pracy ((lub raczej życia)). Mechanizacja, fragmentaryzacja i przerażajacy brak odpowiedzialności za swoje życie – oto opis współczesnego człowieka.
“Radykalizm jest wrodzonym światopoglądem ludzi niecierpliwych, socjologicznie: klas niższych, biologicznie: młodzieży.”((Tamże, s.8))
Radykalizm zaprasza swoją prostotą. Bycie człowiekiem intuicyjnym, a jedynie używającym metody racjonalnej, to wyzwanie zbyt trudne dla wielu. Duchowość człowieka została całkowicie zaprzeczona. Wszelkie te rzeczy, który nie są zrozumiałe stanowią hamulec na drodze ekspansji umysłu radykalnego. Stanowią wyzwanie, są obiektem agresji i ataku.
“Swoją broń radykał zawsze znajduje w arsenale filozofii racjonalistycznej. Im bardziej bezradna jest ona wobec życia i rzeczywistości, im bardziej bezpośrednią egzystencję uznaje za pozbawioną ducha, tym większa staje się przepaść pomiędzy egzystencją a duchem, pomiędzy tym, co możliwe w ogóle, a tym, co jeszcze możliwe. Dla radykała życie i wyrzuty sumienia, istnienie i zdrada są jednym i tym samym. Nośnikiem jego postawy jest świadomość niewystarczalności, którą stara się zrekompensować przez przesadne podkreślanie duchowości, przez absolutyzację swoich celów, przez nadmierny wysiłek swojej woli.”((Tamże, s.9))
Radykał nie jest samotny. Jeżeli życie i naturę sprowadzi do tego, co da się ująć poprzez umysł, to okazuje się, że może znaleźć porozumienie z innym radykałem. Poddanie naturze, wrażliwość i duchowość to niepotrzebne narażanie się.
Pozbawiona ducha rzeczywistość staje się czystym materiałem, hamulcem, bezsensowną przeszkodą. Wedle tej radykalnej wizji człowiek musi wszędzie walczyć z bezsensem, z przeciwnikiem ducha, życia, idei: z przyrodą, szczytowym wyrazem ślepej mocy.((Tamże, s.14))
Przyroda to materiał, który trzeba okiełznać. To masa, którą racjonalista musi sobie podporządkować. Użyje do tego zasad i praw ciężko wydumanych.
Dla radykała istnieje tylko jedno prawo: zasadniczość. Tam, gdzie chodzi o rzeczy związane z życiem i ze współżyciem, radykał nie zakłada rąk i nie pozwala, aby rzeczy toczyły się własnym biegiem; zaczyna raczej od podstaw i próbuje sprawić, aby to zasady były siłami kształtującymi; jego zasadniczość jest wyrazem jego przesądów w stosunku do życia.((Tamże, s.9-10))
Ta ekstremalna postawa jest dziecinną próbą uchwycenia świata podczas gdy dzieje człowieka dowodzą nieprzejrzystości sytuacji i odwiecznego braku odpowiedzi na pytanie: dlaczego?.
Racjonalizm to postawa śmieszna, zasługująca co najwyżej na miano metody. Radykalizm jest łatwym sposobem na życie, na ukołysanie się do snu wypełnionego prymitywnymi przekonaniami. Jest to fałszywa pewność siebie, która nie znosi sprzeciwu i dynamiki życia. To zatrzymanie się i zamknięcie w sobie. To wzajemna adoracja. To śmierć człowieka.

O autorze:

Tomasz Mirecki

Filozof i pisarz. Szuka piękna i mądrości, ale piękno uznaje za najwyższą wartość.

Dodaj komentarz

Autor: Tomasz Mirecki
To co fascynujące

Koszyk

Ładowanie...

Śledź mnie :)

W mediach społecznościowych też się udzielam. Ale rzadko, żeby nie spamować, ale zachęcam, żeby mnie śledzić :)

Tomasz Mirecki

Filozof i pisarz. Szuka piękna i mądrości, ale piękno uznaje za najwyższą wartość.