Nicość obok człowieka

N

W ludziach szalonych więcej jest normalności niż w ludziach normalnych. To skrzywienie
postrzegania rzeczywistości jest wyzwoleniem dla duszy. Ta relacja pomiędzy umysłem a rzeczywistością jest więzieniem dla człowieka. Widzę ludzi nadmiernie przywiązanych do swoich przekonań. Widzę ich niewolę wobec logiczności. Pamiętam jak obiecywali relację umysłu i świata. Gdzie jest ich obietnica teraz? Złamie ich ta obietnica w przyszłości. Pękną jak patyk suchy, który odpadł od drzewa bo bał się związania. Tacy są ludzie z przekonaniami. Odpadną, wyschną i pękną, bo rozumują i sądzą. Jak można mieć jedno przekonanie o świecie? Czy właśnie to nie jest szalone?
Ale nie. Inni gotowi są nazwać tego, który o jednej rzeczy ma dwa różne mniemania szalonym. Powiedzą: “jak można uważać i to i to” w jakimś temacie. Ja nauczam za mistrzem: myśl albo jedno albo drugie, albo jedno i drugie na raz a będziesz żałował tego i tego. Szaleństwo jest bliższe człowieka nowego, ale nie jest jego emanacją. Powiedziałbym raczej, że człowiek rozumny stoi najniżej. Na jego głowie stoi człowiek szalony. Ponad nimi unosi się budda.
Ten, który zerwał więzi z rzeczywistością jest buddą. Czy potrzeba być buddą żeby rozumieć, że nicość jest jedyną rzeczą, o której wiemy wszystko? Relacja pomiędzy światem a myślą jest nicością – oto jedyna prawda, która nie potrzebuje potwierdzenia. Budda wie o niej wszystko. Głupiec nicości nie dostrzeże. Stworzy przestrzeń, opakowanie lub relację. I tę relację będzie opisywał. I nazwie ją. I obieca sukces. I stworzy teorię. I dostanie nobla. A okaże się, że poszukiwał nicości. Budda słucha jego nauk, uśmiecha się i mówi: “Twoje nauki są warte tyle co nic”. Ale głupiec poczuje się urażony. Przecież nie mówił o niczym. Kto chce mówić o niczym? Nauka o nicości nie istnieje. Książka o nicości nie będzie nagrodzona. Dlatego głupiec napisze książkę o czymś. A budda podsumuje: “Twoja nagroda jest warta tyle co nic”. Jego komentarz znowu nie został usłyszany. To przykre, bo dwukrotnie nauczył szaleńca o nicości. Więc pokaże szaleniec buddzie tytuły jego zdobyte. Pokaże mu, że to co osiągnął ma znaczenie. Na to budda mu odpowie: “jeszcze nigdy w życiu nie byłeś bliżej osiągnięcia nieczego niż teraz”. Powie to i uśmiechnie się życzliwie.
O nicości wiadomo wszystko. To tajemnica kreacji. Tworzenie nie jest odkryciem relacji pomiędzy podmiotem i przedmiotem. Tworzenie jest aktem kreacji z niczego. Gdyby tworzenie było tym co odkrycie relacji w rzeczywistości nie byłoby tworzeniem niczego nowego. Co najwyżej byłoby zmianą elementów już istniejących. Innym ich poukładaniem. Szaleństwem jest mówić, że układać można tylko na jeden sposób. Szaleństwem trochę mniejszym jest mówić, że poukładanie jest możliwe na wiele sposobów. Świadomość potrzebna jest do odkrycia, że tworzenie rozpoczyna się w nicości.
Dopiero lekcja buddy ukazuje piękno. Ważne jest jedynie to o czym wiesz wszystko – nauczy oświecony. O nicości wiadomo wszystko, oto tajemnica rozumu. To moment, w którym rozum łączy się z duchem. Nicość jest mostem pomiędzy człowiekiem szalonym a człowiekiem świętym – buddą. A samo rozmyślanie nad nicością jest jak wejście w akt tworzenia rzeczywistości. W świecie nie może pojawić się nic, co wcześniej nie byłoby niczym. Wszystko powstaje z nicości a ta istnieć nie może.
Skrzywienie postrzegania rzeczywistości jest pierwszym krokiem do stworzenia mostu pomiędzy rozumem a duszą człowieka. Oderwanie od logiki i przyjęcie więcej niż jednego wytłumaczenia rzeczywistości jest inwestycją początkową. A świadomość tego, że ani logika nie opisuje świata, ani jakiekolwiek inne wytłumaczenie rzeczywistości istnieć nie może zmusza do rozważania nad nicością. I to dopiero początek.

O autorze

Tomasz Mirecki

Portfolio filozofa
Portfolio jest utajnione
Moje profesjonalne portfolio musi być tajne. Teksty, które piszę dla klientów są prywatne i w większości przypadków zrzekam się praw do ich autorstwa. W przypadku usługi ghost-writingu sytuacja jest oczywista, to znaczy, że nie mogę danego tekstu przedstawiać jako swojego. W przypadku tekstów prywatnych obowiązują mnie zasady prawa moralnego. Reasumując, teksty pisane dla klientów nie będą nigdy opublikowane lub oznaczone moim nazwiskiem. Również relacja pomiędzy mną a klientem jest tajna.
Próbkę pisarstwa można znaleźć na mojej stronie fascinus.pl. Do lektury tekstów zachęcam zarówno tych, którzy chcą sprawdzić jakość pisarstwa jak i tych, którzy interesują się tematyką filozoficzną, egzystencjalną i antropologiczną.
Filozofia pisania
Słowo jest jednym z głównych tematów przemyśleń filozofów. Zastosowanie słowa, znaczenie słowa, ułożenie słowa. I najważniejsze - odniesienie słowa do rzeczywistości. Przecież o to chodzi w profesjonalnym pisaniu, należy odnieść słowo pisane do rzeczywistości i nie chybić. Tej sztuki podjąć może się jedynie ten myśliciel, który spędził czas na przemyśleniu znaczeń słów, całych zdań i tekstów.
Wykształcenie
Uniwersytet Jagielloński, Wydział filozoficzny, kierunek filozofia, tytuł magistra filozofii.

Dodaj komentarz

Tomasz Mirecki

Portfolio filozofa
Portfolio jest utajnione
Moje profesjonalne portfolio musi być tajne. Teksty, które piszę dla klientów są prywatne i w większości przypadków zrzekam się praw do ich autorstwa. W przypadku usługi ghost-writingu sytuacja jest oczywista, to znaczy, że nie mogę danego tekstu przedstawiać jako swojego. W przypadku tekstów prywatnych obowiązują mnie zasady prawa moralnego. Reasumując, teksty pisane dla klientów nie będą nigdy opublikowane lub oznaczone moim nazwiskiem. Również relacja pomiędzy mną a klientem jest tajna.
Próbkę pisarstwa można znaleźć na mojej stronie fascinus.pl. Do lektury tekstów zachęcam zarówno tych, którzy chcą sprawdzić jakość pisarstwa jak i tych, którzy interesują się tematyką filozoficzną, egzystencjalną i antropologiczną.
Filozofia pisania
Słowo jest jednym z głównych tematów przemyśleń filozofów. Zastosowanie słowa, znaczenie słowa, ułożenie słowa. I najważniejsze - odniesienie słowa do rzeczywistości. Przecież o to chodzi w profesjonalnym pisaniu, należy odnieść słowo pisane do rzeczywistości i nie chybić. Tej sztuki podjąć może się jedynie ten myśliciel, który spędził czas na przemyśleniu znaczeń słów, całych zdań i tekstów.
Wykształcenie
Uniwersytet Jagielloński, Wydział filozoficzny, kierunek filozofia, tytuł magistra filozofii.

Znajdź mnie wszędzie

W mediach społecznościowych też się udzielam. Ale rzadko, żeby nie spamować. Zachęcam, żeby mnie śledzić.